25.02.2017

Chlebki pita z warzywnymi klopsikami i hummusem



Jakie to dobre. Te pity. Genialne po prostu. Nadziałam je klopsikami z kaszy jaglanej i ziemniaków, jak na wege całkiem niezłe, stwierdził W, choć moim zdaniem były najzwyczajniej pyszne. Ostatnio dużo kombinuję z tymi warzywnymi kotletami, burgerami, klopsikami, zwał jak zwał. Przygotowałam też wersję z kaszy jaglanej i ciecierzycy, przepis pokażę innym razem, bo również, skromnie pisząc, wyszło pysznie.




Chlebki pita z warzywnymi klopsikami i hummusem


chlebki pita 
400 g mąki pszennej 
1 opakowanie suszonych drożdży (7 g)
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
250-270 ml ciepłej wody
2 łyżki oliwy z oliwek

klopsiki
500 g ugotowanych ziemniaków
1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 jajko
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
sól i pieprz

dodatki
hummus (przepis)
suszone pomidory
awokado
kiełki słonecznika
liście sałaty


Pity piekłam na kamieniu, kamień kładziemy na blasze, wkładamy do piekarnika, nagrzewamy do maksymalnej temperatury (u mnie 250 stopni).
Mąkę, drożdże, sól i cukier łączymy w misce, stopniowo wlewamy wodę, na koniec oliwę z oliwek. Zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Gotowe odkładamy do podwojenia objętości. Gdy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 10 części, z każdej formujemy okrągłą bułkę, wałkujemy na placek o grubości ok. 0,5 cm, odstawiamy do napuszenia (ok. 40 minut). Pity układamy na rozgrzanym kamieniu, pieczemy przez ok. 5-6 minut. Po upieczeniu studzimy.
Kaszę płuczemy pod bieżącą wodę, gotujemy pod przykryciem do miękkości. Cebulę i czosnek drobno siekamy, szklimy na patelni. Ugotowaną kaszę łączymy z ziemniakami, cebulą z czosnkiem, jajkiem i przyprawami, ugniatamy tłuczkiem do ziemniaków do uzyskania jednolitej konsystencji. Formujemy niewielkie klopsiki, smażymy. 
Pity nadziewamy klopsikami, hummusem, liśćmi sałaty, kiełkami, kawałkami awokado i suszonych pomidorów. 


Smacznego!

16.02.2017

Babeczki z budyniem i lukrem



Kruche ciasto, budyń i lukier to połączenie idealne, ostatnio moje ulubione. W stolicy zajadałam się rogalikami z Lukullusa, z nadzieniem budyniowym i lukrem, wtedy przypomniałam sobie o przepisie na bardzo podobną tartę (przepis) i na podstawie tego przepisu powstały te babeczki. Pyszności! 






Babeczki z budyniem i lukrem


ciasto
300 g mąki pszennej 
200 g zimnego masła 
50 g cukru pudru
1 jajko

budyń 
250 ml mleka + 1 łyżka cukru
1 żółtko
1 łyżka cukru 
3 łyżki mąki pszennej

lukier
3/4 szklanki cukru pudru
2-3 łyżki wody


Składniki na spód zagniatamy ręcznie lub mikserem. Z ciasta formujemy kulę, chłodzimy ją w lodówce przez 30 minut. Po tym czasie ciastem wylepiamy dno i boki foremek na babeczki (10 sztuk), wkładamy do lodówki. Z pozostałego ciasta formujemy kulę, którą również chłodzimy w lodówce. 
Żółtko ucieramy z łyżką cukru, dodajemy mąkę i 1/4 szklanki mleka, miksujemy do połączenia składników. Pozostałe mleko wlewamy do garnka, wsypujemy łyżkę cukru i doprowadzamy do wrzenia. Gdy mleko zacznie wrzeć wlewamy wcześniej przygotowaną mieszankę, energicznie mieszamy trzepaczką do uzyskania gęstej konsystencji, gotowy budyń studzimy. 
Budyniem wypełniamy babeczki, resztę ciasta wałkujemy na cienki placek, szklanką wykrawamy koła o średnicy foremek, nakładamy je na budyń, boki zlepiamy. 
Babeczki pieczemy w 180 stopniach przez ok. 25-30 minut. Po upieczeniu i ostudzeniu oblewamy lukrem (cukier puder rozcieramy z wodą). 


Smacznego!

04.02.2017

Mleko owsiane





Coraz częściej rezygnujemy z mleka krowiego na rzecz roślinnego, coraz częściej spotykamy je na półkach w sklepach mając do wyboru kilka jego rodzajów, jednak skład i ceny są zaskakujące, niekoniecznie na plus. Przygotowanie mleka roślinnego jest niezwykle proste i tanie, no może poza mlekiem migdałowym czy laskowym, choć i tak patrząc na skład tego dostępnego w sklepach, migdałowego tylko w cudzysłowie, zapewne tańsze okaże się zrobienie go w domu, z prawdziwych orzechów. Owsiane zrobicie w kilka minut, koszt minimalny, skład bardzo naturalny. Dla nietolerujących, dla alergików, dla lubiących eksperymentować, dla wszystkich.  




Mleko owsiane


70 g płatków owsianych górskich
500 ml wody


Płatki wsypujemy do blendera kielichowego, wlewamy wodę, składniki miksujemy na wysokich obrotach przez ok. 2-3 minuty. Następnie mieszankę przelewamy przez bawełnianą ściereczkę, mleko przelewamy do butelki, przechowujemy w lodówce. 


Smacznego!


29.01.2017

Domowe czekoladki Reese's



Fani masła orzechowego, w tym ja, zapewne dobrze znają produkty marki Reese's, które wszystkie nadziane są właśnie masłem orzechowym. I choć za tymi oryginalnymi czekoladkami nie przepadam, bo ich masło orzechowe, mojemu, domowemu, do pięt nie dorasta, to sama idea czekoladki bardzo mi się podoba. Zrobienie tych czekoladek w domu jest niezwykle proste, zajmie zaledwie kilkanaście minut, pobrudzimy najwyżej dwie miski, nie użyjemy piekarnika ani miksera, nie musimy też wykazywać się niezwykłymi umiejętnościami kulinarnymi a efekt niesamowity!!!




Domowe czekoladki Reese's


tabliczka ulubionej mlecznej lub gorzkiej czekolady
2 łyżki masła orzechowego (przepis)
1 łyżka cukru pudru 
papierowe mini papilotki 


Czekoladę topimy w kąpieli wodnej. Mały pędzelek maczamy w czekoladzie, pędzlujemy dno i boki papilotek, wkładamy do lodówki, żeby czekolada zastygła. Masło orzechowe rozcieramy z cukrem pudrem, formujemy kulki wielkości orzecha laskowego, którymi wypełniamy papilotki, palcem lekko dociskamy, by masło orzechowe wypełniło całą foremkę, wierzch oblewamy pozostałą czekoladą, pralinki ponownie wkładamy do lodówki. Porcja na ok. 8-10 pralinek.


Smacznego!


22.01.2017

Amerykanki





Amerykanki to moje wspomnienie z liceum, kiedy na długiej przerwie wychodziłam do pobliskiego sklepu typu Społem i kupowałam je na śniadanie. Nigdy wcześniej sama ich nie robiłam, zawsze wydawało mi się, że ich przygotowanie to długi proces, nic bardziej mylnego, przygotowanie zajmie wam kilkanaście minut a zjedzenie jeszcze mniej, są pyszne!




Amerykanki


ciasto
50 g masła
1 jajko
1/2 szklanki mleka 
250 g mąki pszennej
1/2 szklanki cukru 
1 czubata łyżeczka amoniaku 

lukier
3/4 szklanki cukru pudru
2-3 łyżki wody 


Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Masło topimy w garnuszku, odstawiamy. Mleko miksujemy z jajkiem. Mąkę mieszamy z cukrem i amoniakiem, wsypujemy do mleka, miksujemy do dokładnego połączenia składników. Na koniec wlewamy masło, łączymy składniki. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia łyżką nakładamy cztery porcje ciasta, formujemy koła. Blachę wkładamy do piekarnika, pieczemy przez ok. 20-22 minuty. Po upieczeniu studzimy, następnie płaską część amerykanek oblewamy lukrem (cukier puder rozcieramy w miseczce z wodą). Z podanego przepisu otrzymacie 4 duuuuuże amerykanki. 


Smacznego!

19.01.2017

Zielony koktajl





Ten koktajl to zdecydowanie moja ulubiona wersja, gęsty, dodający energii i sprawiający, przez ten kolor zapewne, że od razu czujemy się zdrowsi! Szpinak możecie zastąpić jarmużem a ananasa innym ulubionym owocem, mango świetnie tutaj pasuje. Zamiast wody możecie użyć soku wyciśniętego z pomarańczy czy grejpfruta albo wlać sok jednodniowy, np. jabłkowy. Ogrom możliwości i kombinacji! Przepisy na koktajle i inne napoje znajdziecie tutaj




Zielony koktajl


100 g szpinaku (lub jarmużu)
pół ananasa (lub 1 mango)
1 banan
3 daktyle
woda (lub sok z pomarańczy/grejpfruta/jabłek)


Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 5 minut. Szpinak płuczemy pod bieżącą wodą. Ananasa obieramy i kroimy na kawałki, podobnie postępujemy z bananem. Składniki umieszczamy w kielichu blendera, dodajemy daktyle, stopniowo wlewamy wodę, miksujemy do uzyskania gładkiej i jednolitej konsystencji.


Pij na zdrowie!