04.03.2017

Sernik słodko-słony






Uwagi:
*jeden z pyszniejszych serników i jedna z piękniejszych książek.


Sernik słodko-słony 
(Inspiracja: "Lubię" Moniki Mądrej-Pawlak i Jana Pawlak)


spód
40 g masła
70 g mąki pszennej
30 g cukru
1 łyżka kakao
szczypta soli

masa serowa
500 g twarogu (np. "Mój Ulubiony" z Wielunia)
1 łyżka mąki
110 g cukru
szczypta soli
3 jajka
150 g gorzkiej czekolady
200 g śmietanki 30%

wierzch
50 g mlecznej czekolady
2 łyżki masła orzechowego 
szczypta soli
posiekane orzeszki do obsypania


Spód: piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Masło topimy w garnuszku, dodajemy mąkę, cukier, kakao i sól, energicznie rozcieramy składniki tworząc masę o jednolitej, sypkiej konsystencji. Mieszanką wypełniamy dno prostokątnej formy, wyłożonej papierem do pieczenia, mocno dociskamy. Formę wkładamy do piekarnika, spód podpiekamy przez 10 minut, po upieczeniu studzimy. Temperaturę piekarnika zmniejszamy do 170 stopni.
Masa serowa: do garnka wlewamy kremówkę, doprowadzamy do wrzenia, wrzucamy połamaną czekoladę i energicznie mieszamy, aż składniki dobrze się połączą a masa stanie się gładka, odstawiamy. Do misy miksera wrzucamy twaróg, krótko miksujemy, następnie dodajemy po kolei mąkę, cukier i sól. Wbijamy jajka, jedno po drugim. Wlewamy roztopioną czekoladę. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Masę wylewamy na podpieczony spód. Sernik pieczemy w kąpieli wodnej (pod formę z sernikiem wstawiamy większą formę wypełnioną wodą). Ciasto pieczemy przez ok. 40 minut, aż boki będą ścięte a środek trzęsący. Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piekarnika, pozostawiamy do wystygnięcia, potem chłodzimy w lodówce przez noc. 
Polewa: czekoladę topimy w kąpieli wodnej, dodajemy masło orzechowe i mieszamy do dokładnego połączenia, masę równomiernie rozprowadzamy na serniku, na koniec obsypujemy posiekanymi orzeszkami. 


Smacznego!


4 komentarze:

  1. Czy ta książka jest faktycznie taka wyjątkowa? Wiesz, że jestem łasa na kulinarne pozycje - możesz mnie jakoś zachęcić? :) Czy to są tylko słodkości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest duuuużo innych receptur, bardzo ciekawe przepisy autorki na dania z ich podróży, wiele z nich spróbowałam w ich kawiarni, pyszności! Książka wyjątkowa, pełna humoru, zabawnych opowieści autora, pierwszego dnia jak ją dostałam to płakałam ze śmiechu czytając anegdoty i historie z ich życia!

      Usuń
    2. To jest bardzo zachęcająca recenzja! Zapisuję na listę :) A masz do polecenia jakieś inne pozycje? Co prawda gwiazdka jeszcze daleko ale list można już mieć prawda? :P

      Usuń
    3. Hm, ostatnio mało książek kucharskich kupowałam/dostawałam, ale polecam jeszcze nową jadłonomię, jak zawsze genialna, dopracowana w każdym szczególe!

      Usuń